Dachy Lizbony o zmierzchu, widok ze wzgórza Alfama

Studio nieruchomości i gościnności · Portugalia

Pracownia od domów gdzieś pomiędzy.

Pomagamy kupującym z zagranicy znaleźć, odnowić i zamieszkać w portugalskiej nieruchomości, a potem zostajemy przy niej — po cichu, przez lata — długo po tym, jak klucze zmieniły właściciela.


Na Luz de Portugal to niewielkie studio po obu stronach portugalskiej nieruchomości: jak kupić tu dom bez wpadki i jak dobrze w nim mieszkać, kiedy już się go ma. Pracujemy powoli, osobiście, z krótką listą klientów, których zdążyliśmy dobrze poznać.

Większość agencji domyka sprzedaż i znika. My zaczynamy od szukania i zostajemy przez pierwszą zimę, drugie lato, piec, który pada w niedzielę, najemcę, który w trzecim roku przestaje płacić, dachówkę, którą zerwie sztorm. To wolniejszy model biznesowy. Pasuje do takich domów i takich ludzi, z którymi chcemy pracować.

Studio powstało w Lizbonie i stąd jest prowadzone, z dwujęzycznym zespołem rozsianym między Portugalią a Polską. Nasi klienci to zwykle rodziny i osoby, które spędziły już trochę czasu w kraju, mniej więcej wiedzą który region ich woła, i szukają jednego domu, a nie dziesięciu.


Co robimy

Trzy rodzaje pracy, najczęściej nakładające się na siebie.

01

Poszukiwanie

Domy, które prawie nigdy nie trafiają na portale.

Pracujemy lokalnie, na piechotę. Dobry dom rzadko trafia na portale, a jak już trafi, to zdjęcia kłamią. Chodzimy po dzielnicach Lizbony, Porto, Algarve i kilku cichszych kieszeniach pomiędzy, rozmawiamy z notariuszami, sąsiadami, ludźmi, którzy naprawdę wiedzą, co jest na sprzedaż. Większość domów, które podaliśmy klientom, nigdy nie była ogłaszana.

02

Renowacja

Przywracanie, częściej niż przebudowa.

Pracujemy z krótką listą sprawdzonych wykonawców, region po regionie, i staramy się odnawiać, nie przebudowywać. Wapienny tynk, stare płytki, oryginalna stolarka tam, gdzie da się uratować. Gdzie potrzebna jest ingerencja konstrukcyjna, tłumaczymy projekty, pilnujemy, żeby budżet był uczciwy, a harmonogram bliski prawdy. Chodzi o dom, który wygląda, jakby zawsze tam był, bo zwykle był.

03

Gościnność

Domy prowadzone jak małe domy, nie jak ogłoszenia.

Część naszych domów idzie na najem, krótki albo długi. Inne stoją cicho dla właścicieli, którzy wpadają cztery razy do roku i chcą zastać lodówkę pełną, ogród podlany i kogoś, kto naprawdę ich zna po drugiej stronie telefonu. Prowadzimy oba tryby, z lokalnym zespołem, który jest dobrze opłacany i zostaje na dłużej.

Gdzie pracujemy

I · Lizbona i okolice

Chiado, Príncipe Real, Estrela, Sintra, Cascais.

Mieszkania w kamienicach pombalińskich, kamienice, quintas w promieniu czterdziestu minut od miasta. Briefy, które znamy najlepiej, dzielnice, po których chodzimy najczęściej.

II · Algarve

Lagos, Tavira, wzgórza w głębi lądu.

Wille na zboczach, czynne gospodarstwa, odrestaurowane chatki. Unikamy pasa między Albufeirą a Vilamourą. Lepsze domy są pięć kilometrów od morza w głąb lądu.

III · Porto i północ

Cedofeita, Foz, dolina Douro.

Granitowe kamienice, mieszkania nad rzeką, winiarskie quintas na dalekim końcu doliny. Ciszej niż w Lizbonie, a większość obcokrajowców jeszcze tego nie zauważyła.


Jest różnica między zarządzaniem nieruchomością a tym, co nazywamy opieką nad nią. Pierwsze odpowiada na maile. Drugie zauważa, że drzewko oliwne na tarasie nie było podlewane od wtorku.

Radek Kotarski, założyciel

Zacznij

Jeśli Portugalia chodzi ci po głowie od jakiegoś czasu, chętnie posłuchamy dlaczego.

Zacznij rozmowę →